Międzynarodowy Dzień Bloga zasługuje na wpis, czyli podsumowanie dłuższej nieobecności i wakacji

31.08.2015 – Międzynarodowy Dzień Bloga. Jak uczcić to specyficzne święto? Może wpisem, skoro ostatni pojawił się półtora miesiąca temu… Wakacyjny czas skłaniał do rozleniwienia lub wprost przeciwnie, do aktywności, ale niestety dalekich od siedzenia przy laptopie i pisania. Wybaczycie?

Co się przez ten czas wydarzyło?

- W nawiązaniu do dzisiejszego święta, z pewnością jednym z ważniejszych wydarzeń była impreza See Bloggers, która odbyła się w dniach 25-26 lipca w Gdyni i przyciągnęła blogerów z całej Polski. „Uljaszowania” również nie mogło tam zabraknąć. Świetna atmosfera, ciekawe warsztaty i wykłady oraz niepowtarzalna okazja, by poznać ludzi takich jak „ty”. Blogerów, którzy tworzą z pasją i chcą się dzielić nią z innymi.

Największe rozczarowanie – spotkanie z szafiarką Jessicą Mercedes, która była skupiona przede wszystkim na sobie, a jej „wykład” mógł spokojnie nosić tytuł „Podziwiajcie mnie, jestem zajebista”.

- Salonowo – pustka. Pierwsze imprezy show-biznesowe, a konkretnie prezentacje ramówek poszczególnych stacji telewizyjnych miały miejsce dopiero pod koniec sierpnia. Jak zawsze, największy rozmach miał Polsat. Coroczny, wieczorny event na ulicy Foksal w Warszawie przyciągnął tłumy gwiazd, dziennikarzy, fotoreporterów i kontrahentów, którzy bawili się do białego rana.
Tym razem lekko przesadzono z opóźnieniem startu imprezy oraz z za długą częścią oficjalną, podczas której odcięto gości od wszelkich napoi i nie mówię tu o alkoholu. Wielką nieobecną była z pewnością wypatrywana przez media Joanna Liszowska, która gra w polsatowskich „Przyjaciółkach”. Aktorka z pewnością wolała nie pokazywać się na imprezie, na której ciężko byłoby jej uniknąć pytań o zeszłoroczny wypadek pod wpływem alkoholu i niedawno zakończone prace społeczne w ramach kary.
Świetnie bawił się natomiast Dariusz Michalczewski, który będzie jurorem w nowym, dziecięcym show. W pewnym momencie musiał już odmawiać dziennikarzom wywiadów, szczególnie tych do kamery, jeśli wiecie, co mam na myśli…
Hubert Urbański, który wyjątkowo przyszedł na imprezę sam, a nie w towarzystwie kolejnej młodej i atrakcyjnej partnerki, w ogóle nie chciał rozmawiać z przedstawicielami mediów, twierdząc, że do wywiadu to on musi się przygotować…

- Show-biznesowo nudy nie było. To już kolejne wakacje, kiedy ciężko mówić o sezonie ogórkowym. Śluby, narodziny dzieci, ale i niestety wypadki oraz afery były udziałem gwiazd w lipcu i sierpniu. Jedną z najgłośniejszych spraw była z pewnością ta związana z urodzeniem przez 60-letnią aktorkę bliźniaków. Nieważne, że przed tym wydarzeniem, nikt nie znał Barbary Sienkiewicz, która grała przede wszystkim epizody w serialach. Po tym, jak Olgierd Łukaszewicz zaapelował do premier o pomoc dla kobiety, mówili o niej wszyscy. Sienkiewicz nie musiała zagrać roli w filmie, by być na ustach wszystkich. Pytanie tylko, czy faktycznie o taką sławę jej chodziło? Media zaczęły bowiem zadawać pytania, czy 60-latka zaszła w ciążę naturalnie, jak twierdziła, co z ojcem dzieci i czy rzeczywiście ma tyle lat, ile podaje? Do dziś nie znaleziono wszystkich odpowiedzi, rząd odmówił pomocy, a sprawa nieco przycichła.

Tabloidy żyły przez ten czas przede wszystkim rozwodem Isabel i Kazimierza Marcinkiewiczów, szczególnie, że żona premiera nie szczędziła bulwarowej prasie szczegółów z ich życia oraz nieślubnym dzieckiem Krzysztofa Diablo Włodarczyka i jego byłą kochanką, która chętnie opowiadała o ich niedawnym romansie.

W lipcu przyszło potencjalnie najpiękniejsze dziecko show-biznesu, czyli córka Miss Polonii, Pauliny Krupińskiej oraz Sebastiana Karpiela-Bułecki. O narodzinach maleństwa poinformowała dziennikarzy oraz fanów szczęśliwa była ukochana ojca dziewczynki, Kayah :)

Ślubem sezonu ogłoszono ceremonię Agnieszki Popielewicz i Grzegorza Hyżego, którzy przed światem uciekli do Rzymu, co na niewiele się zdało, bo zdjęcia z tajnej uroczystości jednemu z tygodników sprzedali ściśle wyselekcjonowani przyjaciele, będący z państwem młodym w tym wyjątkowym dla nich dniu.

Doda zaręczyła się z milionerem, Emilem Haidarem i od tej pory zachowuje się tak, jakby ślub miał się odbyć następnego dnia. To z pewnością najdłuższe przygotowania do wyjścia za mąż w historii. Już w sierpniu pozowała w sukni ślubnej na okładkach pism, wzięła udział w programie, gdzie wybierała wymarzoną kreację do kościoła i w każdym wywiadzie opowiada o planach zostania żoną, co wydarzy się zapewne nie wcześniej niż w przyszłym roku.

A co w nadchodzącym sezonie?

- Największą przegraną sezonu jesień/zima 2015 jest Małgorzata Rozenek, której wszystkie programy zostały zdjęte z anteny. Co prawda, władze TVN zapowiadają jej wielki powrót, pytanie tylko, czy ktoś będzie za nią tęsknił?

- Nowa twarz to oczywiście córka nowego prezydenta, Kinga Duda. Media najchętniej widziałyby ją na ślubnym kobiercu lub w programie rozrywkowym. Kinga na razie nie zamierza jednak wchodzić do show-biznesu. Bliżej jej do Kasi Tusk, która działa w branży, ale na swoich zasadach niż do Aleksandry Kwaśniewskiej czy Marii Wiktorii Wałęsy, które dopiero po czasie pożałowały, że dzieliły się swoim życiem prywatnym z innymi.

O reszcie będę donosić możliwie na bieżąco ;) Nowy sezon czas zacząć!

Karolina Grabińska

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.