Jak Agnieszka Woźniak-Starak obraziła się na show-biznes… kolejny raz

Pudelek.pl

Pudelek.pl

Nadeszła wiekopomna chwila! Agnieszka Woźniak-Starak (znana wcześniej jako Agnieszka Szulim) oficjalnie obraziła się na show-biznes i dała publicznie upust swoim emocjom. Czy mnie to dziwi? Nie, bo na „czarnej liście” Agnieszki jestem od kilku lat, do dziś z nie do końca jasnych dla mnie powodów. „Prezesowa” obraża się bowiem regularnie, choć chyba pierwszy raz tak jawnie…

Agnieszka pojawiła się z mężem na wtorkowej gali wręczenia nagród „Bestsellery Empiku”. Tradycyjnie pozowała do zdjęć na ściance, a następnie udzielała wywiadów. Niedługo potem opublikowała na swoim koncie na Instagramie wiadomość:

Instagram Agnieszki Woźniak-Starak

Instagram Agnieszki Woźniak-Starak

Agnieszka „pieprzy ścianki i wywiady”, bo nie wpuszczono jej na salę, na którą chciała wejść za późno, biorąc pod uwagę, że galę transmitowano na żywo w TVN. Ponoć zabrakło miejsc. Woźniak-Starak nie mogła się z tym pogodzić, głównie ze względu na to, że odebrano jej tym samym możliwość podziwiania na scenie O.S.T.R-a, który odebrał nagrodę w kategorii Muzyka i zaśpiewał jeden ze swoich najnowszych utworów.

Może bym w to wszystko uwierzyła i nawet próbowała bronić prezenterki, gdyby nie sytuacja sprzed trzech lat, pokazująca, że Woźniak-Starak ma tendencję do obrażania się.

Z Agnieszką spotykałyśmy się przy okazji imprez show-biznesowych i kilka razy rozmawiałyśmy ze sobą (co dla celebrytki oznaczało pewnie, że udzielała mi „kretyńskich wywiadów”). Zawsze było miło i uprzejmie, choć te rozmowy nie zbawiały niczyjego świata ;).

W 2014 roku, po sławnej bójce Agnieszki i Dody w chorzowskiej toalecie, miałam okazję przeprowadzić wywiad z piosenkarką. Dotyczył on akurat wydania przez nią koncertowego DVD, ale trudno było nie zapytać o jej konflikt z ówczesną prowadzącą program „Na językach”. Wywiad odbił się szerokim echem w internecie, bo Doda, jak zawsze w takich sytuacjach, nie szczędziła gorzkich słów.

Gdy chciałam poznać wersję drugiej strony i na kolejnym evencie podeszłam do Agnieszki, usłyszałam, że nie będzie ona ze mną już nigdy rozmawiać.

Ciekawe, że na studiach uczyli mnie, iż dziennikarz zawsze musi pokazać obie strony sporu. Mimo iż kończyłyśmy tę samą uczelnię i nie dzieli nas wielka różnica wieku, to pewnie wykładowcy Agnieszki wpajali jej inne zasady.

Od tego czasu nie miałam przyjemności rozmowy z panią Woźniak-Starak. Nie jestem jedyna. Moi koledzy i koleżanki z branży są przez nią regularnie blokowani na portalach społecznościowych, bo Agnieszce zwyczajnie brakuje dystansu i nie przyjmuje jakiejkolwiek krytyki. „Prezesowa” odmawia im udzielenia wywiadu, co często oznacza, że dziennikarze nie mogą wypełnić swoich obowiązków zawodowych.

Najnowsza deklaracja Woźniak-Starak nie jest zatem dla nikogo nowością. Teraz, gdy Agnieszka obraziła się już oficjalnie na show-biznes, paradoksalnie może być łatwiej – nikt nie będzie starał się namówić jej na „kretyński wywiad”.

A tak na marginesie – z tego co się orientuję, O.S.T.R gra koncerty i można go oglądać nie tylko na show-biznesowym evencie, gdzie występuje gościnnie z jedną piosenką.

Karolina Uljasz-Grabińska

2 Komentarze

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.