Gdzie ta dziennikarska solidarność?!

Od kilku dni nie mówi się o niczym innym jak „afera chorzowska”. Dla niewtajemniczonych chodzi o incydent, do którego doszło w minioną środę podczas rozdania nagród „Niegrzeczni 2014″ w Chorzowie między Dodą a Agnieszką Szulim. Początkowo nie zamierzałam się wypowiadać na ten temat, a już na pewno nie chciałam opowiadać się po żadnej ze stron. Co bowiem pewnego wiadomo w tej sprawie? Tyle, co nic. Słowo Dody przeciwko słowom Agnieszki. Nie było mnie w tej toalecie, w której podobno doszło do napaści piosenkarki na dziennikarkę, więc nie mogę bezwzględnie uznać racji jednej z nich. Kilka ostatnich dni przyniosło jednak szereg obserwacji, nie tyle na temat samej sprawy, a środowiska show-biznesu oraz mediów. I o tym będzie traktował ten wpis.

Czytaj dalej

Konflikty gwiazd, czyli kto się naprawdę nie lubi, a kto tylko udaje…

Nie jest tajemnicą, że ludzie lubią czytać i słuchać o skandalach, konfliktach i niepowodzeniach gwiazd. Nic tak nie nakręca sprzedaży gazety czy wyników oglądalności serialu jak sprzeczka celebrytów czy aktorów, grających w danej produkcji. A że osoby, pracujące w show-biznesie doskonale to wiedzą, najczęściej doniesienia o nienawiści na planie czy korytarzach telewizyjnych, są wymyślane lub nagłaśniane przez produkcję. Stoi za tym konkretny pieniądz, towar trzeba sprzedać i nie jest istotne czy ludzie usłyszą prawdę.

Sama swojego czasu otrzymywałam informacje od ekipy jednego z telewizyjnych show na temat prowadzącej. Zależało im, żeby napisać o niej cokolwiek, niekoniecznie pochlebnego, byle mówiono o programie. Efekt? Co tydzień dostawałam gotową informację prasową, którą miałam wykorzystać na jednym z portali… Czytaj dalej

Doda i Fokus – śmierdząca sprawa

Kilka dni temu premierę miał mieć teledysk Dody i Fokusa do piosenki „Fuck it”. Piosenkarka zapewniała, że nie zabraknie w nim „ostrych scen”. Raper milczał, a gdy się już odezwał, okazało się, że premiery nie będzie. Fokus wycofał się z projektu, bo nie spodobał mu się produkt finalny, czyli klip po montażu. Muzyka twierdzi, że za dużo jest… Dody w Dodzie. Obecnie  pomiędzy artystami trwa medialna wojna, straszenie prawnikami.

A ja nie mogę oprzeć się wrażeniu, że to kolejna, wyreżyserowana i zaplanowana przez  Dodę akcja marketingowa, mająca na celu zwiększenie zainteresowania wokół teledysku. Czytaj dalej