O co tyle szumu, czyli „Azja Express” nie taka zła

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan w "Azja Express"

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan w „Azja Express”

Producenci programu „Azja Express” mogą mieć powody do dumy. Dawno tyle nie mówiło się o żadnym show przed jego oficjalnym startem. Ilość hejtu wylana na biorących w nim udział celebrytów była wprost porażająca. Wiele osób opierało się jedynie o zapowiedź programu, w której mowa była o tym, że znane osoby mają przeżyć w odległej Azji za dolara dziennie. I nagle w sieci rozgorzała dyskusja o tym, że „bogaci będą udawać i bawić się w biednych” i „żebrać o jedzenie” w miejscach, gdzie ludzie naprawdę muszą funkcjonować za przysłowiowe grosze. Produkcja wzbudzała kontrowersje, więc wyniki oglądalności przynajmniej pierwszego odcinka powinny być co najmniej zadowalające (już wiadomo, że są i to bardzo). Premiera za nami, więc pora zadać pytanie: czy było o co robić tyle szumu?

Czytaj dalej

O tym jak nowy program „Na językach” odebrał mi mowę…

Przejście Agnieszki Szulim z telewizji publicznej do TVN było jednym z najważniejszych wydarzeń medialnych końcówki 2012 roku. Prezenterka po aferze z marihuaną, kiedy jeden z gości śniadaniowego show wyznał, że Szulim pochwaliła mu się przed nagraniem, iż od wielu lat pali trawę, opuściła ciepłe i bezpieczne studio „Pytania na śniadanie”, by wejść na salony i zostać reporterką „Na językach”. Produkcja miała łamać wszelkie tabu, skupiać się na życiu celebrytów i skandalach w show-biznesie. Emisję zaplanowano na niedzielne wieczory.

Przyznam, że zapomniałam o pierwszym odcinku i dopiero wczoraj wieczorem obejrzałam go w internecie. Choć uważam się za osobę wygadaną, to program „Na językach” sprawił, że odebrało mi na chwilę mowę…

Czytaj dalej